Jednoznaczne oznaki ciąży występują zwykle między 5. a 6. tygodniem ciąży, a kluczowym jest brak okresu w spodziewanym terminie. Moje hormony odezwały się z pełną mocą, kiedy ciąża miała około 6 tygodni. Organizm zachował się zgodnie z podręcznikiem – pojawiły się chyba wszystkie wczesne objawy ciąży: nudności
Re: Jestem w ciąży i jestem załamana.. wiesz, problem jest złozony… ale ja napisze odnosnie Twoich obaw o utycie… nie jedz w ciązy chleba, słodyczy, bananów! Nie łącz miesa i ryb z ziemniakami (frytkami)… zamiast białego ryżu jedz brazowy/dziki… nie jedz gotowanej marchwii, surową możesz… owoce i soki (nieslodzone) tylko rano przed sniadaniem… jedz dużo chudego
Dasz sobie radę ;) wierze w Ciebie powiedz o tym mamie matka zawsze zrozumie dziecko a jak tego nie zrozumie to czyli nie jest dobrą matką wiadomo zdenerwuje sie ale wyrzucić Cię razem z ojcem nie mogą co z nich za rodzice jak by Cię wyrzucili.z czasem sie pogodzą z tym na pewno.Powracając do twojego młodego wieku i to ze bedziesz mamusia to powiem Ci tylko tyle no mogłaś uważać
Dodano 2014-10-16 22:57 przez bina12. L4 w ciąży na umowie na okres próbny. Czy umowa będzie przedłużona? Witam, mam umowę na okres próbny od sierpnia do końca października. Jestem w 14. tygodniu ciąży, czyli umowa kończy mi się w 16. tygodniu.
Podejrzewam, że jestem w ciąży w 3 tygodniu. Do lekarza jestem zarejestrowana dopiero na wtorek, a jestem cała w nerwach. Mam 24 lata i dopiero od 3 miesięcy jestem mężatką, nie spodziewałam się tak szybko potomstwa
Mam 22 lata, urodziłam dziecko i wszystko było ok. Mój okres trwa teraz dwa miesiące. Na początku był to lekki brązowy śluz, potem przejawiał się w plamienia, a jeszcze później tak, jak normalny okres. Gdy nadchodził normalny okres, trwał on normalnie, ale i tak później krwawiłam, ale nie tak mocno.
Mam 22 lata, a mój mąż 29. Jesteśmy małżeństwem od ponad pół roku. Od "nocy poślubnej" zaczęłam współżycie. Kochamy się często, oboje chcielibyśmy mieć dzieci. Nigdy nie stosowałam tabletek antykoncepcyjnych, bo nie było potrzeby. Niepokoję się i martwię, że nie jestem jeszcze w ciąży.
Witam, mam 44 lata, ostatni raz miesiączkę miałam 16 października. Zaznaczam, że nie jestem w ciąży. Czy to menopauza?. U ginekologa byłam w sierpniu, wszystko jest dobrze, cytologia super. Co robić?Dziekuję
O "nowoczesnych" metodach nie słyszałam i nie mam zamiaru ich szukać, bo wiem że kalendarzyk spełnia swoje zadanie. Jestem dość młoda bo mam 22 lata, a nie uważam żeby ta metoda była "historyczna", co równa się z tym, że nie zgadzam się z opiniami Pań. A co do artykułu trochę mało informacji, ale nie jest źle ;)
ja mam 34 lata i jestem w ciąży Moja pani genetyk mówiła mi, ze do ukończenia 37 roku życia ryzyko wad genetycznych jest takie samo jak u 18-stolatki Więc nie jest to jakiś straszny wiek do rodzenia dzieci. Jola. anika2004. Re: 34lata i nagle ciąża!!! Ojej, przesadzasz, co ja mam powiedzieć – za miesiąc skończę 35 lat, a rodzę
NTafUSZ. Gdy mama i córka jednocześnie zachodzą w ciążę, świat staje na głowie. Wiadomość o ciąży jest ogromnym przeżyciem dla każdej pary. Często pierwsze, co pragną zrobić małżonkowie, to czym prędzej poinformować o tym wydarzeniu swoich rodziców. Reakcje bywają różne. Czasem nawet bardzo zaskakujące, gdy zamiast gratulacji, pada nieśmiałe: „My też spodziewamy się dziecka”. Taka sytuacja może wydawać się niezwykle rzadka, ale wcale tak nie jest. Nasze matki często rodziły swoje dzieci dosyć wcześnie – nawet około 20. roku życia. I choć 43-letnia kobieta już raczej nie planuje mieć znowu dzieci, to nadal jest płodna. Oznacza to, że w ciąży może być i ona, i jej… córka. >> 7 rzeczy, które robisz, gdy dowiadujesz się, że spodziewasz się dziecka >> Ciąża: Radość? Niekoniecznie Wydawałoby się, że w obliczu dwóch tak wspaniałych wiadomości wszyscy zainteresowani powinni się po prostu cieszyć. Jednak emocje okazują się często tak duże, że zamiast wspólnego świętowania może dojść nawet do… awantury. Taką sytuację wspomina 25-letnia Paulina. - Moja mama urodziła mnie, kiedy miała 18 lat. Kiedy ja zaszłam w ciążę, miałam 23 lata, ona 41. Przyjechaliśmy z moim narzeczonym przeszczęśliwi, sądziłam, że i oni będą skakać ze szczęścia – już przecież pytali o wnuki. A moja mama zgaszonym głosem odpowiedziała, że ona też jest w ciąży. Zszokowało mnie to. Dzisiaj myślę, że to głupie i egoistyczne, ale wtedy pomyślałam przede wszystkim o tym, że moje dziecko nie będzie ukochanym rodzyneczkiem, oczkiem w głowie dziadków. Nie mogłam o tym powiedzieć, więc wykrzyknęłam, że mama jest nieodpowiedzialna i może urodzić dziecko z zespołem Downa. I wyszłam. Do dziś zalewa mnie rumieniem wstydu na samo wspomnienie tamtej sytuacji – podkreśla Paulina. Takie emocje, choć krępujące i zawstydzające, są czymś naturalnym. „Dziadkowie są do rozpieszczania” – już to przysłowie wskazuje wyraźnie, kim ma być wnuczek dla babci i dziadka. Gdy pojawia się „konkurencja”, oczywiste jest, że wszystko się zmienia. Niektóre kobiety myślą nawet z żalem o okresie ciąży – gdy miały być w centrum uwagi, ale już nie będą. Na szczęście, wiele z tych emocji szybko mija. Co może ci w tym pomóc, jeśli jesteś w podobnej sytuacji? >> Ciąża nieplanowana, po czterdziestce, bliźniacza. Jak sobie radzić z wątpliwościami? >> Ciąża: Uświadom sobie, co czuje mama Uświadomienie sobie sytuacji, w jakiej znajduje się twoja mama, będzie zapewne pierwszym skutecznym „kubełkiem wody”, który ostudzi emocje. W ogromnej większości ciąże po 40. roku życia są nieplanowane. Oznacza to, że twoi rodzice bardzo boją się tego, co ich czeka. Zapewne myślą o swoim późnym wieku i przyszłości dziecka. Nierzadko towarzyszy im zwyczajny wstyd przed spojrzeniami i ocenami innych. Dla niektórych kobiet sytuacja ta może być powodem wręcz do paniki – zwłaszcza, gdy dowiadują się one o niepokojących statystykach dotyczących ryzyka wystąpienia chorób u dziecka (dla przykładu: u kobiet 20-letnich ryzyko urodzenia dziecka z zespołem Downa wynosi 1:1667, u kobiet 40-letnich już 1:106). Gdy ciężarna dowiaduje się dodatkowo, że jej córka jest także w ciąży i w dodatku reaguje na sytuację negatywnie, przyszła mama czuje też często ogromne wyrzuty sumienia. Wszystko to jest dawką ogromnego stresu. >> Jak ogłosić światu: "Jestem w ciąży"? >> Ciąża: Rady dla obu mam Jeśli jesteś dojrzałą matką – skup się na sobie. Wymagaj od córki dojrzałości i po prostu daj jej chwile na uspokojenie się. Zapewne bardzo szybko sytuacja stanie się opanowana, a wy obie zaczniecie cieszyć się tą odmiennymi, ale nadal radosnymi okolicznościami. Pamiętaj też, że nie masz powodów, by czuć się winna. Nie jesteś kobietą „gorszej kategorii” i nikt nie odebrał ci prawa zachodzenia w ciążę. Masz zatem prawo cieszyć się niespodziewanym macierzyństwem, a wcześniej – swoją ciążą. Jeśli jesteś tą „młodszą ciężarną”, to pamiętaj, że w tym momencie niezwykle ważne jest twoje wsparcie i zrozumienie dla sytuacji, w jakiej znalazła się mama. Egocentryczne myślenie o byciu w centrum uwagi jest zrozumiałe, ale tylko przez chwilę – gdy opadną emocje, czas wziąć się w garść i zacząć myśleć dojrzale. Kiedy już obie dojdziecie do ładu ze swoimi emocjami, warto na spokojnie rozmawiać i po prostu zacząć się wspierać. Ciąża to czasem wiele stresujących sytuacji – warto mieć obok kogoś, kto tak doskonale nas rozumie. Ciąża: A dzieci? Sytuacja, która może poróżnić mamę i córkę, zdaje się być najmniej istotna dla samych zainteresowanych. Dla dzieci takie towarzystwo będzie bowiem związane z wieloma korzyściami. Poza drobnymi sprzeczkami o to, kto jest czyim wujkiem, wasze maluchy zyskają to, co najcenniejsze – wspaniałego przyjaciela w tym samym wieku. I to jest w tym wszystkim najpiękniejsze.