Smażone pierogi z indykiem i cukinią z sosem oliwkowym; Pierożki dim sum z wołowiną i warzywami (gotowane na patelni) Dim sum z krewetkami i warzywami (gotowane na parze w koszyczku bambusowym) Pierogi z gorgonzolą i szpinakiem; Makarony . Makaron włoski z krewetkami; Razowe spaghetti alla bolognese; Spaghetti z owocami morza w sosie Bułka orkiszowa z ziarnami, 60 g Wyborna bułka pszenna z mąką orkiszową (57%) oraz z miksem ziaren (dyni, siemienia lnianego, słonecznika). Lekko porowaty miękisz idealnie komponuje się z chrupiącą skórką. KETO Chleb I KETO Bułki. Jeśli nie możesz wytrzymać bez tradycyjnej kanapki, odpowiedzią może być keto chleb (low carb).. W tej kategorii znajdziesz przepisy na pieczywo o niskiej zawartości węglowodanów, w tym chleby ketogeniczne, jak chleb z ziarnami (bez mąki), cloud bread i inne. Przepisy chleb z ziarnami thermomix - chleb z ziarnami thermomix (7137) ElMar . Pieczywo Chleb z ziarnami. 150g mąki żytniej 350 g mąki pszennej Mieszanka ziół dowolna!! pamiętać aby były świeże. Chleb mozna kroić lub rwać.Jego ciekawy wygląd i smak sprawi się na spodkaniu przy grillu lub przyjęciu. Uwioelbiany przez moją rodzinę i przyjaciół zawsze robi wrażenie!!)) Życzę smacznego!! ps. Przepis pochodzi z książeczki pt:THERMOEURO" Podsumowanie Wartości Odżywczych: Jest 287 kalorii w 100 g. Podział Kalorii: 47% tłusz, 39% węglo, 15% białk. Co możecie powiedzieć o takich produktach z BIEDRONKI jak: 1. Chleb Żytni Just Fit z ziarnami. Skład: woda, ziarno żyta 30%, mąka żytni a 28% (w tym 19% mąka żytni a razowa),siemie lniane 3,4%, sól, drożdze, ocet spirytusowy,ekstrakt sodowy jęczmienno -pszenny ciemny, błonnik zeimniaczany, kwas cytrynowy 2. Chleb bez wyrabiania z ziarnami - jak zrobić? Sposób przygotowania: 1. Świeże drożdże pokruszyć do miseczki, dodać cukier, 1/2 szklanki letniej wody, 3 łyżki mąki. Wszystko wymieszać i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na 15 minut. Resztę mąki wraz z solą przesiać do miski, dodać wyrośnięty rozczyn oraz wszystkie 80g otrębów pszennych. 1 łyżeczka soli. ok 1/2 szkl. ziaren oleistych (słonecznik, siemienie lnu, pestki dyni) Wykonanie termomix: Wszystkie składniki włożyć do naczynia i wyrabiać 3 min/obr.interwał. Włożyć do wysmarowanej tłuszczem foremki o dł 40 cm i pozostawić do wyrośnięcia aż podwoi objętość. PIECZYWO FITNESS z Biedronki w gorącej promocji! 😀 🐞 🔥 Bułki poranne FITNESS 🍞 z ziarnami siemienia lnianego, słonecznika 🌻 i soi 🥖, pełne białka i błonnika. Nasz chleb FITNESS długo utrzymuje świeżość ⌛, bo jest robiony na zakwasie żytnim i wypiekany na kamieniu ♨️ Wpadajcie po świeże pieczywo fitness do ZqgIXF. Dzisiaj kilka słów o chlebie Just fit z biedrony. Konkretnie o chlebie żytnim z go już w zeszłym roku tak od czasu do czasu, ale odkąd zdrowiej jem to zaopatruję się w niego od początku 2013 roku regularnie. Kilka słów od producenta:Chleb żytni, krojony woda, ziarno żyta 30%, mąka żytnia (w tym mąka żytnia razowa 19%), siemię lniane 3,4%, drożdże, ocet, ekstrakt słodowy ciemny, błonnik ziemniaczany, regulator kwasowości (kwas cytrynowy)Może zawierać śladowe ilości: mleka, orzechów ziemnych, nasion soi i kromka pokrywa średnio 11% dobowego zalecanego zapotrzebowania przeciętnego człowieka na błonnik pokarmowy (przy zalecanej dawce 20-40g/dobę).Wartość odżywcza około: w 100g jedna kromka (ok. 35g)Wartość energetyczna: 835kJ/198kcal 292kJ/69 kcalBiałko (g) 5,8 2,0Węglowodany (g) 33,6 11,8w tym cukry (g) 3,5 1,2Tłuszcz (g) 2,4 0,8w tymkw. tłuszczowe nasycone (g) 0,3 0,1kw. tłuszczowe jednonienasycone (g) 0,6 0,2kw. tłuszczowe wielonienasycone (g) 1,4 0,5Cholesterol (mg) 0,0 0,0Błonnik (g) 9,6 3,4Sód (g) 0,6 0,2Jedna kromka (około 35g) zawiera:- 69 kcal (3%*)- Cukry (3%*)- Tłuszcz 0,8g (1%*)- Kw. tłuszczowe nasycone 0,2g (0%*)- Sód 0,2g (9%*)*- % dziennego spożycia dla osoby dorosłej****- indywidualne zapotrzebowanie na poszczególne składniki odżywcze może być wyższe/ niższe w zależności od płci, wieku, poziomu aktywności fizycznej i innych netto: 420 gKromek jest w granicach 2,5-3 słów z mojej kupuję regularnie co 2-3 dni, gdyż akurat na tyle mi wystarcza 12 smaku bardzo mi odpowiada, o ile z białego zrezygnowałam całkowicie i wcale do niego nie tęsknie, o tyle też próbowałam jeść razowy, ale jestem po nim ciężka i mam zgagę i gazy (ups ;))Ten chleb bardzo przypadł mi do gustu nie tylko ze względu na smak, ale też dlatego, że odkąd regularnie go jem, to codziennie chodzę do toalety (;)) i nie mam problemów z wypróżnianiem (tak wiem niezbyt ciekawe wątki poruszam, ale może komuś się przyda taka informacja, kto ma z tym kłopoty). Mało tego, moja mama ma to samo, wiec jednak coś w tym jest ;)Z tego co wiem, prócz żytniego z ziarnami jest również słonecznikowy- równie dobry, chociaż ja przyzwyczaiłam się do tego. Polecam 24 lipca 2022, 8:26. 3 min czytania Po słabym początku sezonu coraz więcej turystów spędza urlop na Mazurach, ale nie widać ich jeszcze tylu, co przed rokiem. — Liczą się z pieniędzmi, nie chodzą do restauracji, a zamiast wynająć kajak, wolą wykąpać się w rzece — uważa jeden z przedsiębiorców. Restauracje na Mazurach w tym roku nie zarobią zbyt wiele. Polacy stali się bardziej oszczędni i na wakacjach częściej gotują sami. Na zdjęciu pasaż nad Jeziorem Mikołajskim. | Foto: Hubert Hardy/REPORTER / East News Część osób związanych z lokalnymi usługami turystycznymi ocenia, że tego lata na Mazury przyjechało nieporównanie mniej turystów niż w poprzednich sezonach Ich zdaniem, dotyka to całej branży, ale najgorzej jest z gastronomią, bo koszty i ceny wzrosły, a turyści zaczęli oszczędzać To dotyka przedsiębiorców, którzy nie mogą zarobić tyle, co w ubiegłych latach Więcej takich informacji znajdziesz na stronie głównej — Przyjeżdżają z grillami z Biedronki, z prowiantem, do restauracji nie chodzą. Zamiast wynająć kajaki, wolą się wykąpać w rzece albo pójść na spacer do lasu. A jednocześnie — mimo tego, że jest kryzys — oczekują wygody, pod namiotem nikt nie chce nocować — opowiadał PAP przedsiębiorca turystyczny z okolic Piecek. Jeszcze w połowie lipca, w wielu wypoczynkowych miejscowościach nie było widać tłumów letników, nie było też problemów ze znalezieniem noclegu, miejsca na parkingu czy w kawiarni. — Pracuję tutaj od ponad 30 lat, ale tak złego sezonu jeszcze nie było. Myślę, że ludzie nie przyjeżdżają, bo po prostu ich nie stać. Narzekają, że wszystko jest drogie — powiedziała PAP Jadwiga Krzywińska-Kobus z Parku Dzikich Zwierząt Kadzidłowo, który jest prywatnym ogrodem zoologicznym na terenie Puszczy Piskiej. Opinii o "pustkach na Mazurach" nie potwierdzają jednak statystyki. Jednym z takich mierników jest liczba żeglarzy i motorowodniaków pływających po Wielkich Jeziorach Mazurskich. Można ją oszacować na podstawie jachtów przechodzących przez śluzy. Czytaj także w BUSINESS INSIDER — Nie zauważamy mniejszego ruchu na naszych obiektach hydrotechnicznych. Wręcz przeciwnie, przez śluzy Guzianka I i Karwik od początku sezonu żeglugowego prześluzowanych zostało więcej jednostek pływających niż w analogicznym okresie przed rokiem. Być może wpływ na to ma zwolnienie wszystkich użytkowników śródlądowych dróg wodnych z opłat za śluzowanie — poinformowała rzeczniczka RZGW Wody Polskie w Białymstoku Agnieszka Giełażyn-Sasimowicz. Zwiedzających liczy u siebie na bieżąco nadleśnictwo Srokowo, zarządzające popularnym wśród turystów terenem dawnej kwatery Hitlera w Gierłoży. — Obserwujemy, że w Wilczym Szańcu ruch turystyczny zmniejszył się o około 10 proc. w stosunku do zeszłego roku — przekazał PAP nadleśniczy Zenon Piotrowicz. W jego ocenie, w przypadku krajowych turystów widoczne są zmiany wakacyjnych zachowań. — U nas ceny biletów wstępu nie wzrosły, ale wyższe koszty zakwaterowania czy wyżywienia powodują, że turystów jest mniej. Na Mazury przyjeżdżają najwyżej na tydzień, a nie na dwa tygodnie jak wcześniej i próbują na czymś oszczędzać — wyjaśnił. Zobacz także: Efekt drożyzny na wakacjach. Ludzie skracają pobyty W tym roku w Gierłoży jest o wiele mniej zagranicznych wycieczek autokarowych, które zwykle stanowiły jedną trzecią gości. — Wiadomo, że turysta z Francji czy Niemiec, który szuka oferty wypoczynku i patrzy na mapę, ze względu na wojnę na Ukrainie i niespokojny czas, wybierze np. Majorkę, a nie miejsce 20 km od granicy z Rosją — przyznał Piotrowicz. Mimo, że chętnych na spływy rzeką Krutynią nie ma tylu, co w najlepszych latach, to i tak przy słonecznej pogodzie, miejscami — jak co roku — zdarza się "ruch jak na Marszałkowskiej". — Ja na turystów nie narzekam, jestem zadowolony, choć z rekordowym sezonem nie ma co nawet porównywać. Na ten weekend mamy pełne obłożenie miejsc noclegowych — powiedział PAP Artur Damszel ze Stanicy Wodnej PTTK w Sorkwitach. Jak dodał, na kajakach ruch jest trochę mniejszy. Turyści przyjeżdżają na krócej, częściej przebywają w ośrodku, a zamiast długich spływów wybierają pojedynczy odcinek, np. z Sorkwit do Bieniek. O rosnącej z każdym tygodniem liczbie osób odwiedzających Mazury mogą świadczyć dane z Centrum Promocji i Informacji Turystycznej w Giżycku, które regularnie sprawdza tzw. obłożenie bazy noclegowej, czyli zajęte miejsca w hotelach, ośrodkach i pensjonatach. W pierwszy weekend lipca w powiecie giżyckim wynosiło ono zaledwie 53 proc., w kolejny — 73 proc., a w ostatni — już ponad 91 proc. - Na Mazurach większe natężenie ruchu turystycznego zawsze następowało w okolicach drugiego weekendu lipca. Nasze analizy przyrostów obłożenia pokazują, że na pewno coś drgnęło. Jeśli trend się potwierdzi, to ten weekend będzie najtrudniejszym z dotychczasowych do znalezienia wolnego miejsca. Zakładam, że dobijemy wtedy do przynajmniej 95 proc. obłożenia — powiedział PAP dyr. giżyckiego centrum Robert Kempa. Jego zdaniem, można przewidywać, że obecny sezon na Mazurach finalnie nie będzie rekordowy, ale też nie będzie to "sezon ruiny i zapaści". - Jeżeli ktoś wyjdzie z tego sezonu naprawdę poturbowany, to gastronomia. Obłożenie stolików jest zdecydowanie niższe, a od restauratorów dostajemy sygnały o takich prognozach wzrostu rachunków za gaz, że dziwię się, jak taki lokal jeszcze funkcjonuje — stwierdził Kempa.